- Nie wyobrażam sobie, żeby być marszałkiem trzech czwartych izby, to jest absurd - mówi Grzegorz Schetyna, kandydat PO na marszałka Sejmu. Dlatego będzie starał się przekonać do siebie posłów opozycji. Jako marszałek będzie również pełnił obowiązki prezydenta - ale nie ma żadnych planów związanych ze sprawowaniem tego urzędu. - To jest tylko taki "czas pomiędzy" - mówi.
źródło:http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8115820,Schetyna__Przekonam_do_siebie_poslow_PiS.html?skad=rss