Kierowca autobusu, który zszokował warszawiaków rajdem przez "czerwone" skrzyżowanie, o swoim zachowaniu rozmawiać nie chce. Kamery unika również jego pracodawca, a zapowiedzi zwolnienia pirata drogowego, nie brzmią już tak kategorycznie jak w poniedziałek. Na razie jest na przymusowym urlopie.
http://www.tvn24.pl/-1,1735708,0,1,autobusowy-pirat-na-przymusowym-urlopie,wiadomosc.html