Białoruska telewizja państwowa oświadczyła, że wypowiedzi ambasadora Polski "mogą być nazwane dezinformacją". To reakcja na słowa Leszka Szerepki, który ujawnił m.in., że Mińsk każe opuścić budynek polskiej placówki a w zamian nie proponuje innej lokalizacji.
źródło:http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10678852,Bialorus__Slowa_polskiego_ambasadora_mozna_nazwac.html