W ubiegłym roku strażacy z województwa łódzkiego wyjeżdżali do akcji co 18 minut. Najczęściej byli wzywani jednak nie do pożarów, ale do wypadków drogowych i usuwania skutków wichury.
źródło:http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11201912,Prawie_2_tysiace_podpalen_w_2011_roku__Kto_podpala_.html