Nie udało się rozpocząć piątego już procesu byłego szefa MSW gen. Czesława Kiszczaka za przyczynienie się do śmierci dziewięciu górników z kopalni Wujek w 1981 r. Przyczyną była nieobecność obrońcy. Adwokat twierdzi, że pomyliły się mu daty.
źródło:http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11183768,Proces_Kiszczaka_znow_nie_ruszyl__Obronca_myslal_.html