Na wschodnim wybrzeżu USA kilkaset tysięcy domów nie ma prądu. Powodem awarii są wichury i towarzyszące im ulewy. W stanie New Jersey powalone przez wiatr drzewa zabiły dwie osoby.
źródło:http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7659005,Wichury_na_zachodzie_USA__Domy_padaly_jak_nalesnik.html?skad=rss