Bobby Brown, były mąż Whitney Houston, został poproszony o opuszczenie pogrzebu artystki po kłótni z jej rodziną - donosi portal TMZ. Piosenkarz chciał bowiem, aby do kościoła weszło razem z nim dziewięć osób, choć był zaproszony z dwiema. Ponadto, jak się okazało, rodzina nie przygotowała dla niego krzesła podczas ceremonii.
http://www.tvn24.pl/-1,1735384,0,1,wyprosili-bobbyego-browna-poszlo-o-swite-i-krzeslo,wiadomosc.html